Łączna liczba wyświetleń

wtorek, 7 maja 2013

Część 11


Obudził mnie telefon od Alana
-Hej mała, śpisz jeszcze?
-No dziwne żebym o 8:30 nie spała
-Ojej to przepraszam że cię zbudziłem, ale muszę cię zobaczyć
-Dobra to o 10 
-Przyjade po ciebie
Rozłączyłam się i zjadłam śniadanie. Poszłam wziąść szybki prysznic i ubrałam się w http://www.polyvore.com/cgi/set?id=81308440&.locale=pl wyprostowałam włosy i weszłam na fb. Dylan był dostępny, chciałam napisać lecz mnie wyprzedził 
D: Cześć :*
A: Hej ;*
D: Jak się czujesz?
A: Nawet dobrze, a ty?
D: A może być, tęsknie strasznie. Wiem sam chciałem od siebie odpocząć ale nie moge przestać o tobie myśleć, spotkamy się dziś wieczorem?
A: Okej, zadzwonie do ciebie jeszcze, a teraz musze lecieć, pa ;*
D: Cześć :*
Zadzwonił dzwonek i ruszyłam otworzyć, od razu wyszłam z domu, nie chciałam żeby tata lub Max nas zobaczył. Alan otworzył mi drzwi, wsiadłam i ruszyliśmy.
-Ślicznie wyglądasz
-Dziękuję, gdzie jedziemy?
-Do parku, musimy pogadać
Dojechaliśmy i usiedliśmy nad wodą. Alan zaczął mnie całować, nie robiłam sprzeciwów. 
-Słodka jesteś 
Uśmiechnęłam się. Alan położył mi rękę na udzie
-Coś się stało?
-Dziwnie się czuję, kolejny raz zdradzam Dylana. 
-A ty myślisz że on cię nie zdradził? Jak wtedy niby pojechał do domu, wrócił do Sophie. Widziałem, odwiozłem cie i wróciłem jeszcze na impreze, zgadnij co z nią robił
-Co?!
-Zaliczył ją, całą impreze się lizali. Twoi przyjaciele to widzieli, ale oczywiście Dylanek powiedział im żeby nic ci nie mówili, nie wiem czy to zrobią, ale ty już wiesz..
-Jak to ją zaliczył?
-No, naprawde. Specjalnie chciałem wrócić na impreze czy Dylan jest. I szukałem go, znalazłem w pokoju Sophie, nawet nagrałem to, chcesz zobaczyć czy to będzie zbyt trudne dla ciebie?
-Pokaż 
Na nagraniu było widać, Sophie leżała na łóżku, a on jej wkładał.. To było okropne! Ona tylko jęczała z bólu a on ją całował! Teraz to Dylan pojechał. Wcześniej jak ja byłam na imprezie zaliczyć jej nie chciał a teraz to już tak. Nie chciałam go znać. Jeszcze te pocałunki mu wybaczyłabym, ale seksu nie. Zaczęłam płakać i kazałam Alanowi to wyłączyć. Wyłączył i przytulił mnie. Rozmawialiśmy długo. Gdy wstałam Alan przyciągnął mnie do siebie i zaczął całować, nagle podbiegł Dylan i nas rozdzielił
-Dlatego musiałaś iść z fb tak?! - krzyknął wściekły
-Tak, dowiedziałam się ciekawych rzeczy o tobie!
-No no mów te kłamstwa!
-Zaliczyłeś Sophie - po tym zaczął się śmiać jak dziki
-Co niby?! - mówił zaśmiany
-Alan pokazał mi nagranie jak jej wkładasz! Nono! Pięknie było prawda?
-Przecież sama widziałaś że ona chciała żebym to z nią zrobił ale ja powiedziałem że nie chce tak?
-Haha, jak mówiłeś że jedziesz do domu to potem wróciłeś!
-Nie wróciłem!
-Mam filmik - powiedział Alan
-Haha pokaż!
Dylan obejrzał filmik i zaczął się śmiać
-Ja nie mam tatuaża na plecach.
-Jasne, to pokaż!
Zdjął koszulkę i faktycznie nie miał..
-Alan czyli mnie oszukałeś!
-To nie tak! Po prostu pomyliłem go!
-Tak a na imprezie jak niby tańczyli liżąc się to też pomyliłeś?! Nie chce cię znać!
-Wiesz co, zwykła zdzira z ciebie mała
Dylan słysząc to podszedł do niego i przywalił mu z pięści w twarz
-Ty idioto! - krzyknął Alan
-Jeszcze raz ją wyzwiesz a będziesz pływał w tej wodzie, zobaczysz
Alan z nosem we krwi uciekł a ja oparłam się o drzewo i zeszłam do pozycji siedzącej. Dylan uklękł obok mnie
-Wszystko okej? A on nic ci nie zrobił? Nie dotykał cię tam? 
-Nie, tylko całował, Dylan ja cię przepraszam!
-Spokojnie, wszystko będzie dobrze, on taki jest, manipuluje dziewczynami, wściska im kłamsta. Przecież wiesz że bym ci tego nie zrobił!
-Przepraszam! Przepraszam cię naprawde!
-Wybacze ci, wcisnął ci kłamstwa i uwierzyłaś, też bym uwierzył.
-Dylan i co teraz? - mówiłam płacząc
-Hej, nie płacz! - wytarł mi łzy i przytuliłam się do niego
-Przepraszam - mówiłam nadal płacząc
-Wszystko się już ułoży. Ja jestem w stanie ci wybaczyć, a ty mi?
-Wybaczę ci. Kocham cię!
-Ja cię też - pocałował mnie i wziął mnie na ręce tak że nogi miałam z jego tyłów. Zaniósł mnie tak całując do samochodu. 
-Cieszę się że wszystko między nami już dobrze - odezwałam się gdy jechaliśmy
-Ja też, idziemy dzisiaj do KFC? Zabierzemy naszych przyjaciół
-Dylan, a w ogóle to prawda że wróciłeś potem na impreze?
-Wróciłem tylko sprawdzić czy naprawdę pojechałaś. Ale z Sophie nie gadałem, nie tańczyłem a tym bardziej całowałem. Możesz zapytać twoich przyjaciół, oni mnie widzieli, nawet pytałem ich czy nie wróciłaś. Kocham cię.
-Wierzę ci, ja ciebie mocniej kocham
-Nie kłóć się mała 
-Dobrze dobrze, o której jedziemy do KFC?
-Dziewczyny z chłopakami chcą od 18, będziesz gotowa?
-Okej, idziemy do mnie?
-A może tym razem do mnie?
-Dobrze - uśmiechnęłam się
Weszliśmy do jego domu równo na 13. Zjedliśmy obiad i gdy szliśmy na schodach Dylan wziął mnie na ręce i zaniósł do pokoju, położył mnie na łożko i zaczął całować, wstał i włączył muzyke i znowu się całowaliśmy.
-Acacia, przecież wiesz że seks to tylko z tobą mogę - uśmiechnął się
-Haha, wiem wiem
-No właśnie to kiedy seks?
-Jak to kiedy?! Teraaaz!
-Serio?
-Żartowałam przecież
-A tak w ogóle to ty jesteś dziewicą?
-Tak
-To cie wydziewicze - uśmiechnął się szeroko
-Haha, ty możesz
Nagle zadzwoniła moja komórka
-Tak?
-Córeczko wiesz że dzisiaj jest ślub, to ty w końcu idziesz czy nie?
-Nie tato, przepraszam, ale nie jestem przygotowana, sukienki nie mam więc nie
-Dobrze, gdzie jesteś?
-U Dylana, a o 18 wychodzimy do KFC z przyjaciółmi
-Dobrze, baw się dobrze, nas od 14 nie będzie, kocham cię pa
-Ja cie też, pa - i się rozłączyłam
Dylan zaczął mnie całować, potem łaskotać. Śmiałam się cały czas. Dylan chciał porobić mi zdjęcia, bo uwielbiał je robić. Zgodziłam się i rozpoczęliśmy sesje. Najbardziej spodobało mi się to zdjęcie:

Które wstawiłam na facebook'a. Alan mi je lajknął jako pierwszy. Dylan i ja zdziwiliśmy się bo niedawno wyzwał mnie od zdzir. Potem dostałam wiadomość od niego 'ładne zdjęcie dodałaś, spotkamy się?' Dylan wziął mi telefon i od razu do niego zadzwonił:
-Ty się w końcu odwalisz od Acaci?! - krzyczał do słuchawki wściekły
-Haha, czego ty chcesz? Lajknąłem jej zdjęcie i napisałem że ładne.
-Ona się z tobą nie spotka, masz do niej nie pisać i nie dzwonić, ostrzegam cię! 
Alan się rozłączył a Dylan oddał mi telefon. Była już 15:30, postanowiliśmy iść do mnie. Zapytałam Dylana czy się przebrać, powiedział że i tak świetnie wyglądam, ale ja postanowiłam wziąść prysznic i się przebrać.


Następna część jeszcze dzisiaj :* Dziękuję że czytacie tego bloga, kocham was <3 Pozdrófffki! :*

8 komentarzy:

  1. Boże cudne a kiedy dodasz jeszcze jedną znaczy mi o której.

    OdpowiedzUsuń
  2. W następnej części mogłabyś napisać że on będzie u niej spał i nie będą spali całą noc tylko oglądać filmy i takie duperele to byś to wszystko opowiedziała. Proszę

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No i oni mogli by uprawić sex

      Usuń
    2. Ale żebyś to wszystko opowiedziała nam co i jak. haha

      Usuń
  3. Ja już chcę następną, Dodaj jak najszybciej.
    Jesteś najlepsza napisz książkę : ****

    OdpowiedzUsuń
  4. Bożę dodaj dzisiaj bo nie mogę wytrzymać.

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie śpię bo czekam na kolejną część : **

    OdpowiedzUsuń